-No wiesz,ta piosenka wzywa duchy-powiedziałam-Nauczyła mnie jej moja babcia
była tak jak ja, wilko-duchem.
-Lecz czasem, zamiast wzywać np, moją rodzinę przychodzą złe duchu.-Powiedziałam.
Nagle usłyszałam trzask gałęzi.
Spojrzałam na wilka, to był on...Ten zły.
-Muszę zmienić postać.-Powiedziałam i zmieniłam się w kota.
Przypadkiem zmieniałam też Oatha.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz