- Wiesz... Ja mogę ci coś... hmmm... pokazać. Tylko nie mów nikomu.
Podszedłem do wilczycy i położyłem moją łapę na jej ramieniu.
Potem pokazałem jej obraz miejsca w którym się znajdujemy oraz mój wygląd.
Później odszedłem kilka kroków w tył i usiadłam z wyczerpania.
- Teraz już wiesz jak to jest - powiedziałem i położyłem się.
~~ Artemisa? ~~
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz