-Życzę wszystkim miłego czasu spędzonego w bibliotece.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Po kilku godzinach szczeniaki były już zmęczone.
-Chyba powinnam już iść... Dziękuje za wszys...
W tej chwili przybiegł Oath i przerwał mi. Spojrzał pogardliwym wzrokiem na basiora i powiedział cicho.
- Moon... Ifus znów... No wiesz.
- Nie... Przepraszam cię Quick na prawdę muszę iść. Oath weź szczeniaki do Assufy.- dodałam.
Gdy mój brat wybiegł, też rzuciłam się na zewnątrz, ale łapa Quick zatrzymała mnie.
~~ Quick? ~~
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz