-Witam Avril... - odpowiedziałam i podałam łapę.
Potem stanęłam nieruchomo szukając czegoś. Tak... Był na miejscu...
Spojrzałam na powrót na waderę. Uśmiechnęłam się.
- Jak widzę jesteś w moim ulubionym miejscu. Nie ważne. Ktoś już oprowadzał cię po terenach?? Jak nie to może masz ochotę na krótki spacer?
~~ Avril? ~~
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz