-Hm..,,Wilki Z Nowiu Księżyca?"ciekawy tytuł..A o czym jest?
Moon poczerwieniała i szepnęła:
-Ja..Nie umiem czytać..
Widziałem jak pali się ze wstydu.Powiedziałem:
-Hmm..Polubiłem cię Moon.Więc ci coś pokażę...
I pobiegłem w góry.Moon biegła za mną co sił w jej łapach.Co chwilę wywieszając język.Po chwili pokazałem jej pokaźne drzewo.
Moon odrazu znikł uśmiech z pyska i zapytała chłodno:
-Więc biegłam taki kawał drogi by zobaczyć to drzewo?!
Odpowiedzałem beztrosko:
-Hmm..Nie.
Poklepałem drzewo po konarach i Moon i mnie ukazało się wejście do drzewa.Weszliśmy zamaszystym krokiem.I oczom Moon ukazały się różne książki.Powiedzałem:
-Chcę cię nauczyć czytać.Oraz..Chciałbym otworzyć bibliotekę.Wiem taki basior jak ja sprawia wygląd groźnego i niebezpiecznego.Ale tak naprawdę lubię szczeniaki..
Zaczerwieniłem się..
(Moon?*-*)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz