sobota, 29 listopada 2014

Od Astrid do Aiden

Uśmiechnęłam się sama do siebie.Eris pisnęła coś w swoim języku,a ja po chwili namysłu jej odpowiedziałam tak samo.To było dziwne,ale rozmawiałyśmy z sobą w języku gryfów.
-Umiesz z nią rozmawiać?-Spytał Aiden.
-Nie tylko.-Odpowiedziałam krótko i pogłaskałam Eris.Aiden i Cameron zaczęli rozpalać ognisko.Jakoś im to nie szło.Westchnęłam ciężko i zdjęłam jedną z rękawiczek rzucając ją na ziemię.Strzeliłam ogniem prosto w stos drewna i szybko założyłam rękawiczkę odwracając wzrok.Kiedy jedli ptaka wsiadłam na Eris i położyłam się na jej miękkim puchu.Strasznie mi się nudziło...nie miałam nic lepszego do roboty niż siedzenie tutaj.
-Ty jeszcze tutaj?-Spytał Aiden odwracając się.
-Tak.-Odpowiedziałam wbijając wzrok w ziemię.-Chyba za chwilę odlecę.-Dodałam i zeskoczyłam na ziemię.
-Ale...jak?
-Na Eris,a niby na czym?-Spytałam i odwróciłam się do niego tyłem.Aiden nie odpowiedział tylko śledził jak wsiadał na Eris i szykuję się do odlotu.
~No nie bądz taka wredna.Może ich jaskinia jest gdzieś daleko,a robi się ciemno~Pomyślałam.Westchnęłam i znów odwróciłam się w ich stronę.
-Może was pod wieść?-Spytałam cicho.

(Aiden?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon wykonała Sasame Ka dla Zaczarowane Szablony